O szyciu i życiu
Ponczo samochodowe Patulove - co to za wynalazek? 0
Ponczo samochodowe Patulove - co to za wynalazek?

Ponczo samochodowe – co to za wynalazek?

Sierpień zbliża się ku końcowi, a wraz z kolejnym miesiącem nadejdą chłodniejsze poranki i wieczory. Zaraz po nich prawdziwa jesień i zima (choć te ostatnimi laty przypominają jednak jesień, ale może 2020 rok zaskoczy nas i pod tym względem…?). Zimno = kurtki, czapki, szaliki, rękawiczki, które trzeba założyć przed wyjściem z domu do przedszkola na przykład. Jak ktoś ma przedszkole czy żłobek pod nosem i nie musi do niego jechać autem, ten szczęściarz! Ale przy przewożeniu dzieci samochodem już tak kolorowo nie jest. Zwłaszcza, jeśli tych dzieci jest kilkoro :)

No, ale w czym problem?

W tym, że ze względów bezpieczeństwa powinniśmy – zarówno dzieci jak i dorośli, zapinać pasy samochodowe jak najbliżej ciała. Istnieje powiedzenie, że pasy dociągamy tak mocno jak kochamy dziecko, a więc (zakładam) bardzo mocno! A to niemożliwe, jeśli nasza latorośl ma na sobie puchową kurtkę czy kombinezon – choćby wydawało nam się, że ciaśniej się już nie da, że jest bezpiecznie, że dociągnięte na maksa – podczas wypadku życie zweryfikuje nasze przekonania. Ja nie chcę igrać z losem i pisząc to, mam ciarki.W kolejnym poście rozwinę wątek bezpieczeństwa dokładniej, tymczasem kurtkę w aucie zdejmujemy ZAWSZE, choćby wycieczka miała trwać 3 minuty – sprzed domu do sklepu, lekarza, przedszkola. O dłuższych trasach nie wspominając. I w tym właśnie tkwi problem - zakładać kurtkę w domu, zdejmować w aucie, potem znów zakładać, by przejść parę kroków i... zdejmować w przedszkolnej szatni... Zimny pot oblewa mnie na samo wspomnienie mojej dwójki, małych dzieci i zimowych poranków, zanim wpadłam na to, by uszyć coś, co rozwiąże ten problem. Kto ma potomstwo ten wie też, że kończyny takiego roczniaka, dwu czy nawet trzy-latka bardziej przypominają macki ośmiornicy, niż nogi i ręce człowieka, które trafiają bez problemu we właściwe otwory odzieży :) A poranne wygibasy w przedpokoju nadrabiają zajęcia na siłowni :)  


fot. A. Wanat

Ok, to mam dziecko tak zimą rozbierać?

I tutaj przychodzi z pomocą Patulove. I ponczo samochodowe. Co to właściwie jest? Jest to sposób na to, by dziecko podróżowało bezpiecznie zapięte pasami, a jednocześnie było przykryte i nie odczuwało dyskomfortu z powodu panującej temperatury. Ponczo to sprytna pelerynka, którą zakładamy dziecku PRZED wyjściem z domu, ZAMIAST kurtki. W ponczo idziemy do auta. Tam możemy wsadzić dziecko do fotelika, odchylając tylną część poncza. Dzięki długiemu, dwukierunkowemu zamkowi, wszywanemu w każde ponczo, możemy wygodnie dostać się do pasów i prawidłowo je dociągnąć. Podczas podróży dziecko może zostać przykryte ponczem, dopóki samochód się odpowiednio nie nagrzeje, może je również rozsunąć do pożądanej wysokości lub całkowicie odchylić na boki, by czekało w gotowości na użycie podczas wysiadania z auta. Wyciągając dziecko z fotelika, ponczo od razu okrywa plecki dziecka.

Czyli czym jest ponczo? Bezpieczną alternatywą dla kurtki w aucie. Chyba, że jest to autorska kurtka samochodowa Patulove, ale o tym kiedy indziej ;)

Ponczo samochodowe – gdzie kupić?

W sezonie jesienno-zimowym (czyli od września do końca marca) w sklepie internetowym Patulove możecie kupić nasze autorskie rozwiązania, które z dumą, jako pierwsi w Polsce, w lutym 2018 roku, wprowadziliśmy na rynek, a sami, jako rodzice, testowaliśmy od 2016 roku. Zaufało nam tysiące rodziców z Polski i zagranicy. Znajdziecie tu różne wersje poncz do samochodu, udoskonalanych i dopieszczanych z sezonu na sezon coraz bardziej :) Szytych w Polsce, z certyfikowanych materiałów, z sercem, pasją i dbałością o każdy detal.

Ale pamiętajcie, że zakup nie jest jedynym rozwiązaniem problemu puchowych kurtek w aucie. Ponczo możecie również zastąpić kocykiem, możecie je zrobić własnymi siłami, możecie też po prostu zdejmować i zakładać każdorazowo kurtkę w aucie i nią przykrywać dziecko. Każdy sposób jest dobry, jeśli spełnia swoją rolę. A w tym przypadku w grę wchodzi bezpieczeństwo, a może nawet życie Twojego dziecka. Nie ryzykuj. Opatulaj bezpiecznie! :)

 

Znasz kogoś, komu idea bezpiecznego przewożenia dzieci w aucie jest bliska? Śmiało, podziel się linkiem do tego postu i namiarami na Patulove :) 

P.S. Znajdziesz nas również stacjonarnie, w naszym butiku w Warszawie: Kobielska 22 - zapraszamy :)!

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl